07 października 2013

Moje ulubione miasto lub wyspa w KC

Chyba takiej nie było. Nie zwracaliśmy uwagi na świat :D Przygoda działa się w miejscu X
(nieobecnym na żadnej znanej mapie Orchii) i .. .tyle. Cóż chcieć więcej żeby się dobrze bawić. Może z raz odwołaliśmy się do map zawartych w MiM.
Jednak zawsze żywiłem ciepłe uczucia do Get-warr-gar. Duże, portowe miasto, okno na świat dla Orkusa Centralnego. Taka orchijska Wenecja.
Na potrzeby nigdy nie dogranej do końca kampanii stworzyłem pewne Miasto. W jego murach oraz okolicach rozgrywało się kilka ściśle ze sobą powiązanych przygód (w jednym z wątków była obecna gildia, w której opracowano coś na kształt prochu… ). I mogę powiedzieć, że było to moje ulubione miejsce ze względu na ilość pracy jaką włożyłem w powstanie tego miejsca. Ale teraz, po latach, nie pamiętam nawet jego nazwy.

Moja ulubiona cecha lub odporność w KC

Bezapelacyjnie biegłości. Lubię ten powiązany z bronią element systemu. Do tej pory uważam, że
jego (ich?) obecność dały tak długie życie kryształom. Wprowadzały jakiś realizm, w którym osoba świetnie walcząca toporem mogła biednie walczyć mieczem.
W późniejszym okresie zabawy z rpg brak biegłości zraził mnie do Warhammera i kilku innych systemów, w których bazowało się na jednej umiejętności walki stosowanej do wszystkiego i wymachiwało się dowolnie posiadaną bronią z taką samą zajebistością.
No i prawie bym zapomniał o Szybkości. Jak miałeś wysoką - dawała dużo ataków, a jak małą - to byłeś w czarnej dupie. Co z ciebie za wojownik jeśli atakujesz raz na pięć ataków przeciwnika? Zaraz obok plasuje się ZR. Granie postaciami w lekkich zbrojach bez odpowiednio wysokiej ZR było bardzo ekscytujące. No dobra, nie oszukujmy się – było samobójstwem.

Moja ulubiona profesja w KC

Zabójca zmieszany z iluzjonistą. Ci, co grali taką kombinacją, wiedzą jaką mocą dysponuje BG lub NPC poprowadzony wedle zasady: zaatakuj i uciekaj. Mieszanka umiejętności i czarów pozwalała takiej postaci zrobić wiele dobrego   (albo złego – zależy jak na to patrzeć).
Lubiłem też magów oraz gwardzistów.
Koniec końców i tak nie grałem za dużo w KC. Jako etatowy MG nie miałem zbyt wiele możliwości.

04 października 2013

Moja ulubiona grywalna rasa w KC

W pierwszym zdaniu przypomnę truizm: w KC grywalne są wszystkie rasy. Można zagrać dowolną
Malauk i człowiek czyli moje dwie
ulubione rasy w KC
z przedstawionych w systemie. Podanie podstawowych charakterystyk dla każdej z nich jest świetnym (i nietypowym jak na rpg) rozwiązaniem.
Dzięki temu moją ulubioną rasą stali się malaucy. Ta ikona KC-tów przewinęła się kilka razy przez sesje, które miałem okazję prowadzić. Sprawdziła się świetnie jako bohater prowadzony przez graczy (malaucki gwardzista – topornik, wcielona moc, panowie i panie) jak i z rzadka spotykani bohaterowie niezależni.
Z ras dostępnych zwyczajowo to jednak ludzie. Uśrednione charakterystyki nie powodowały problemów z utworzeniem fajnych bohaterów. Wszechstronność to duża zaleta.
Rasą ciekawą, z silnym zapleczem historyczno-kulturowym, są oczywiście Uruk-hai. Dzięki temu bohaterowie pochodzący z tej grupy także stanowili ciekawy element na sesjach.

03 października 2013

Mój ulubiony dodatek (autorski) do KC

Sam jestem twórcą kilku modyfikacji, więc uwielbiam je bezapelacyjne pomimo trawiących je wad i niedoróbek.
Z cudzymi zapoznałem się dopiero, gdy po latach nie grania szukałem informacji o Kryształach
Czasu w sieci i trafiłem na stronę poświęconą systemowi. Tam oczywiście pierwsze skrzypce grały (i właściwie grają) materiału MAK. Opisy dotykają białych plam systemu, uzupełniają je bez zmienia mechaniki i świata.
Żałuje oczywiście, że nie wyszedł projekt KC10K - dotyczący zaorania Orchii i przebudowania jej u podstaw, ale cóż – nie można mieć wszystkiego. Była w tym moc. Zabrakło kontroli.
Dużo pracy włożył Salam w Bestiariusz i stworzył naprawdę fajne kompendium.

02 października 2013

Moja ulubiona edycja KC

Dla mnie była tylko jedna – dyskietkowa i wg. mnie wersje były dwie: dyskietkowa (i jednocześnie MiM-owa, bo jakieś 95% przedrukowanych materiałów to kopia tego co dostarczył A.S. powiększona w magazynie o kilka kosmetycznych dodatków) oraz wersja wydana w ramach podręcznika MAG-a. Koniec końców nie rozpoznawaliśmy systemu przez jakąś mityczną "wersję" - graliśmy na bazie wydrukowanej (!) dyskietkowej. Ktoś, gdzieś, skopiował od autora dyskietkę z mitycznymi materiałami do Kryształów Czasu zawartymi w plikach TAG-a. Może pojechał na konwent poza Lublin, a może jego znajomy był? Nieważne. Mam tę wersję do dziś na swoim komputerze.

01 października 2013

Jak zacząłem przygodę z KC?

Znajomość z rpgami zacząłem w dosyć zaskakujących okolicznościach.
Pewnego dnia udałem się do księgarni Ezop w Lublinie w poszukiwaniu nowego numeru Fantastyki. Na dziale magazynów, gdzie obok Fantastyki co najwyżej można było znaleźć SFinksa, zauważyłem duże pismo z dziwną okładką: zdjęciem wielkiego mecha bojowego.
Zaciekawiony  przejrzałem zawartość pisma. W środku dużo tekstu, ale jest jakaś kolorowa wkładka z planszą, na ostatniej stronie dodatkowo wydrukowano mapkę z heksami, coś o mechach bojowych po drodze i fajne rysunki. Jako, że byłem wtedy wielkim fanem gier planszowych, przesądziło to o zakupie.

Był to szósty numer Magii i Miecza czyli pierwszy na rok 1994.

17 września 2013

Generator Postaci - poprawki

Cóż mogę powiedzieć - nadal pracuję nad generatorem. Chcę, aby uwzględniał wszystkie zasady generowania postaci jakie występują w systemie Kryształów Czasu.
W najnowszej wersji wprowadziłem trochę poprawek do kodu, a także min. zmieniłem GUI, dodałem trochę nowych elementów widocznych np. licznik wolnych biegłości czy listowanie skąd taka, a nie inna wysokość odporności, oraz niewidocznych np. uwzględniam już ułomność grubas w cechach, a jednoręki w opóźnieniach.

10 września 2013

Generator postaci do KC dostepny on-line

Generator postaci jest już dostępny on-line! Pozwala w przeciągu 10 sek stworzyć w pełni grywalną postać do Kryształów Czasu. Gracz wybiera rasę, profesję i charakter, resztę załatwia komputer. Pod koniec można dolosować biegłości w broniach i pancerz oraz tarczę. Adres, pod jakim znajduje się generator, to:
Wiem, że są w nim jeszcze błędy, ale nie blokują one głównej funkcjonalności - czyli tworzenia postaci.
Ich poprawą zajmę się w najbliższym czasie. Miłego używania.

05 września 2013

Koniec prac nad Generatorem Postaci do KC

Udało mi się ominąć kolejne problemy związane z generatorem, wyłapałem tez kilka błędów oraz
dopisałem kilka funkcjonalności. Jestem zadowolony z mechanizmu wyliczającego obronę postaci oraz biegłości i specjalizacje w broni. Mam nadzieję, że nie pomyliłem się w tej części, bo jest to z jednej strony skomplikowany kawałek mechaniki systemy i w efekcie kodu, a z drugiej element kluczowy dla prowadzenia prawidłowej walki.